* * * (u babci, u dziadka zegar bije raźnie…)

u babci, u dziadka zegar bije raźnie
w kuchni pachnie jakby wigilijnym żurem
od ściany kontur krzyża odciął się wyraźnie
pająk zdobi ganek drobnym abażurem

a w ogrodzie kwiaty wstają o poranku
jakby na głos dzwonu podrywały barwy
do słońca w ciszy rosa ozdobiła płatki
szerszeń buczy jakby podlewał rabatki

u dziadka, u babci stoją stare zdjęcia
witają w pokoju nasze młode twarze
przerywamy na chwilę codzienne zajęcia
by rozpoznać dzieciństwa znajome pejzaże

Komentarze (3)

  1. Lubię Twoje wiersze. Wydaje mi się, jakbyś tak jak ja miała dziadków na wsi i bardzo lubiła do nich wracać. pozdrawiam, rafal

    rafal | 4 sie 2009 | Odpowiedz

Zostaw komentarz