* * * (u babci, u dziadka zegar bije raźnie…)
Autor: Wichroduch
u babci, u dziadka zegar bije raźnie
w kuchni pachnie jakby wigilijnym żurem
od ściany kontur krzyża odciął się wyraźnie
pająk zdobi ganek drobnym abażurem
a w ogrodzie kwiaty wstają o poranku
jakby na głos dzwonu podrywały barwy
do słońca w ciszy rosa ozdobiła płatki
szerszeń buczy jakby podlewał rabatki
u dziadka, u babci stoją stare zdjęcia
witają w pokoju nasze młode twarze
przerywamy na chwilę codzienne zajęcia
by rozpoznać dzieciństwa znajome pejzaże
Lubię Twoje wiersze. Wydaje mi się, jakbyś tak jak ja miała dziadków na wsi i bardzo lubiła do nich wracać. pozdrawiam, rafal
rafal | 4 sie 2009 | Odpowiedz