Po otwarciu drzwi
Autor: POlek
Twój uśmiech w progu
rozszczepia szarość
na światło i mrok
oparta o drzwi
znużona postać
zrywa się z mojej twarzy
jak nietoperz
nasze spojrzenie
utkało nić
na której usiadł nagle
cały świat
Autor: POlek
Twój uśmiech w progu
rozszczepia szarość
na światło i mrok
oparta o drzwi
znużona postać
zrywa się z mojej twarzy
jak nietoperz
nasze spojrzenie
utkało nić
na której usiadł nagle
cały świat
oddaję się nastrojowi- to ja witam piękno stojące w moim progu, widzę jej kibic oparta o framugę. Zatrzymuję wzrok – niech tak zostanie, zatrzymuje na niej wzrok …….. to jest piekne
knipser | 31 sie 2009 | Odpowiedz
Przyszłaś
Twój uśmiech w progu
rozszczepia szarość
na światło, znika mrok
oparta o framugę drzwi
Moja rozespana postać
zrywa się z mojej twarzy
jak nietoperz
Nasze spojrzenie, nasze piękne ku sobie spojrzenia
utkało pajęczą nić
na której usiadł nagle
cały piękny świat
Nasz świat
To co autor przeczyta , te małe zmiany – prosze sie do nich uśmiechnąć
knipser | 31 sie 2009 | Odpowiedz