Opowieść z Nieznajowej
Autor: POlek
Składamy z siebie ofiary
na młodym mchu
pod Słońcem
bladym od traw
ciche misterium drzew
podziemny oddech Łemków
a pod nami
rozlega się Dolina
Autor: POlek
Składamy z siebie ofiary
na młodym mchu
pod Słońcem
bladym od traw
ciche misterium drzew
podziemny oddech Łemków
a pod nami
rozlega się Dolina
Myślę, że modlitwa w znacznym stopniu stanowi po prostu przypomnienie, jak powinna wyglądać nasza codzienna praktyka, w jaki sposób powinniśmy mówić, jak radzić sobie z problemami oraz postępować z ludźmi. (…)
— XIV Dalajlama, Uzdrawianie gniewu
Częścią mojej praktyki jest również odwołanie się do Buddy. Mimo, że nie traktujemy go jako Stwórcy, uważamy jednak za istotę wyższą, która całkowicie siebie oczyściła. Budda posiada zatem szczególną, ogromną energię i moc. Taki rodzaj modlitwy w pewnym sensie przypomina więc odwołanie się do Boga Stworzyciela.
© Copyright by Apolinary POlek 1999-2008. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Silnik: WordPress. Theme: Wordpress Themes. Spolszczenie: Adam Klimowski. Walidator XHTML.
Zostaw komentarz