Ogólnie na temat buddyzmu

Buddyzm jest czymś zupełnie odmiennym od tego, co znamy na Zachodzie. Też tak uważasz? Mylisz się. Jest jeszcze bardziej odmienny. Są sprawy tak dla nas oczywiste, że że nigdy nawet o nich nie myślimy, a nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. I w tych właśnie sprawach buddyzm ma często całkiem inne zdanie. Dla przykładu: czy narodziny to twój początek, czy może tylko jedno z miliardów tego typu wydarzeń w dziejach twojej świadomości? Czy pomyślałeś kiedyś, że jak będziesz niedobry, to pójdziesz do piekła, i nie będzie to żadną karą za grzechy, tylko takim samym skutkiem jak to, że kiedy się położysz, to będziesz leżał? A może myślałeś, ze buddyzm nie uznaje nieba i piekła? Błąd. W buddyzmie są i demony, i duchy, i bogowie. Co więcej – sam kiedyś możesz się nimi stać. I najlepsze: żeby być buddystą, wcale nie musisz w to wierzyć.

Jako religia, filozofia lub – jak można go również określić – sposób życia, buddyzm narodził się ok. V w. p. n. e. za sprawą wędrownego ascety i nauczyciela zwanego Buddą Śakjamunim. Budda urodził się jako książę Siddharta Gautama w małym hinduskim księstewku pod Himalajami, na terenie dzisiejszego Nepalu. Żył sobie tam w zbytkach i luksusach, jednak nie przynosiło mu to radości. Szukał czegoś innego. Zobaczywszy, że świat nie składa się wyłącznie z jego pałacu i że istnieją ludzie chorzy, biedni i nieszczęśliwi, opuścił książęcy dwór, aby szukać prawdy. Praktykował u kilku mistrzów, lecz nauki żadnego z nich nie zadowalały go. Przyłączył się zatem do wędrownych ascetów. Wychudł, zmarniał, by po kilku latach ledwo żywy stwierdzić, że skrajne umartwienie też nie przynosi odpowiedzi na dręczące go pytania.

W końcu – jak mówi legenda – usiadł samotnie pod drzewem z mocnym postanowieniem, że nie ruszy się stamtąd, dopóki nie pozna tajemnicy cierpienia i nie wyzwoli się od niego. Po siedmiu dniach doznał oświecenia. Po ciężkiej dyskusji z bogiem Brahmą, który zstąpił do niego, bojąc się, że Budda będzie siedział tak w nieskończoność, delektując się wszechwiedzą i szczęściem, decydował się nauczać innych. Jego sława rozprzestrzeniła się po całych Indiach. Gdy umierał, miał już tysiące wyznawców.

Nauka Buddy, mówiąc inaczej – Buddhadharma, oparta jest na Czterech Szlachetnych Prawdach, sformułowanych podczas pierwszego kazania, wygłoszonego przez Mistrza pod adresem dawnych towarzyszów-ascetów. Składają się na nie:
1. Prawda o duhksze;
2. Prawda o powstawaniu duhkhy;
3. Prawda o ustaniu duhkhy;
4. Prawda o ścieżce do wyzwolenia;
Szlachetne Prawdy leżą u podstaw buddyjskiej etyki. Z etyką związana jest również wizja człowieka i wszechświata. Buddyzm jest systemem opartym na praktyce i wszelkie teorie podporządkowane są tutaj ścieżce wiodącej do prawdziwego, nieuwarunkowanego szczęścia. Budda przeważnie milczał w odpowiedzi na pytania, które nie wiązały się z sednem jego nauki.

Buddyzm nie jest jednorodnym systemem wyznaniowym. Ok. I w. n. e. wyodrębniła się z niego tzw. mahajana, czyli “wielki pojazd”. Wyznawcy mahajany podkreślali rolę współczucia (karuna), altruistycznego, pełnego empatii postrzegania innych, które uznali za szczególnie istotne w praktyce prowadzącej do wyzwolenia z okowów cierpienia. Kultywując w sobie współczucie, buddyści mahajany osiągają stan bodhisattwy. Bodhisattwa – w odróżnieniu od dotychczasowo idealizowanego arhata, dla którego pełen bólu świat przestaje istnieć – własnowolnie przejawia się w nim, aby nauczać i ułatwiać innym drogę do doskonałości. Wyznawcy “wielkiego pojazdu” nazywali drogę indywidualnego wyzwolenia hinajaną – “małym pojazdem”, który – w odróżnieniu od wielkiego – jest “jednoosobowy”.

W ramach hinajany dominującą szkołą jest therawada, czyli nauka starszych. Termin ten nie jest równoznaczny z hinajaną, choć większość hinajanistycznych doktryn opiera się właśnie na therawadzie. “Mały wóz” jest głównym odłamem buddyzmu w Azji Południowej: na Sri Lance, w Birmie, w Tajlandii i Kambodży.

Istnieją dwie tradycje mahajanistyczne: tybetańska oraz dalekowschodnia, rozpowszechniona głównie w Chinach i w Japonii. W tradycji tybetańskiej, zwanej też wadźrajaną (“diamentowym wozem” lub “wozem gromu”), wyróżniamy szereg szkół, z których najbardziej znane są: gelugpa (jej przedstawicielami są m. in. Dalajlama i Panczenlama) oraz kagju (z Karmapą na czele). Do tradycji dalekowschodniej należą m. in. zen (po chińsku: chan) oraz buddyzm Czystej Ziemi (amidyzm).

Zostaw komentarz