McDonald’s na Szewskiej

W błysku spawarek
w grzmocie gruzu
w deszczu odłamków kamiennych
na ciężkie grzbiety wywrotek
w huku co brzmi aż na Siennej
rodzi się On

a kiedy się już otrząśnie
z zimnych kolumn rusztowań
nad bruk kaleki śródmieścia
wzniesie się jego głowa

będzie bardzo kolorowo
chociaż niekoniecznie zdrowo

zapach co hipnotyzuje
kubki smakowe zatruje

wpełznie ciężko na balkony
rozniesie się w wszystkie strony

i popłynie – chlupu-chlupu –
wesoły strumień keczupu

Zostaw komentarz