* * * (Lecimy każde w swoją nieskończoność…)
Autor: POlek
Asi
Lecimy każde w swoją nieskończoność
jak komety
co mogą się spotkać tylko na chwilę
i nawet ta chwila
od początku jest już wspomnieniem
minęły trzy lata
dopiero czuję
że byłaś
*
ciemno
tylko wielkie świetliste ogony
ryczą w przestrzeń
ta chwila, ta chwila wszechobecna – jakiej użyć siły, by ją w nieszczęściu odegnać.
Tą chwilą żyłeś, zostałeś sam, nie miałeś siły , czy to był tylko chwilowy kłam.
Spostrzegłeś jej brak po tylu latach, nie pokochałeś ja w chwili, nie kochasz jej, tylko się na wspomnienia silisz.
Po co słuchać ryczącej przestrzeni- tam bezmiar, tam nie ma chwili.
Zostań tu poza lotem komety, zostań popatrz na piękne ziemskie kobiety.
Marzysz o przestworzach i szukasz chwili gdy ona była, dotknąłeś ja, zapamiętałeś, na chwilę pokochałeś.
A przecież w naszym życiu , co rusz jakaś chwila , okazja do zmian, do bitwy stoczenia.
Toczyć swe życiu pamiętną chwilą, która się Tobie nigdy nie powtórzy,zostań w marzeniach nie chwilę ale dlużej.
Pozdrawiam -Bolesław
slonzok | 9 maj 2010 | Odpowiedz