* * * (jest jeden teatr…)
Autor: Wichroduch
jest jeden teatr
bez krzeseł, oklasków
za ciężkim szumem
słowa, myśli, gestu
żar naszych źrenic
na nim ukrop łez
i jeszcze ręce-
konstelacje pragnień
z tego milczenia
narodził się wszechświat
Autor: Wichroduch
jest jeden teatr
bez krzeseł, oklasków
za ciężkim szumem
słowa, myśli, gestu
żar naszych źrenic
na nim ukrop łez
i jeszcze ręce-
konstelacje pragnień
z tego milczenia
narodził się wszechświat
PYTAJĄCY: Czy mogę praktykować zen i być dobrym katolikiem?
— Phillip Kapleau, Zen: Świt na Zachodzie
ROSI: Jeśli praktykujesz zen, to możesz, ale jeśli praktykujesz buddyzm zen, to nie możesz.
PYTAJĄCY: Dlaczego?
ROSI: Praktyka buddyzmu zen oznacza przekraczanie swojej jaźni, a przekraczanie to zapominanie o niej. A kiedy się to dzieje, nie jesteś ani dobrym katolikiem, ani dobrym buddystą zen.
PYTAJĄCY: To czym wtedy jestem?
ROSI: Właśnie, czym wtedy jesteś?
© Copyright by Apolinary POlek 1999-2008. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Silnik: WordPress. Theme: Wordpress Themes. Spolszczenie: Adam Klimowski. Walidator XHTML.
Zostaw komentarz