Autor: POlek | Komentarze (0)
Byliśmy dziś z Karolinką w kinie na filmie o “Tybetańskiej Księdze Umarłych”. Przybyliśmy późno, a ludzi było sporo. Wszystkie miejsca w fotelach i pod ścianami były zajęte, natomiast przed pierwszym rzędem jacyś młodzi ludzie urządzili sobie miejsca leżące i półleżące. Dołączyliśmy do nich. Niewielka sala kinowa, pełno ludzi siedzących, kucających, stojących i leżących, blask ekranu, [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Gdy tylko spontaniczność staje się dla mnie ważna, wzmacnia się moje zamierzenie bycia spontanicznym; nie mogę się go pozbyć, choć jest to jedyna rzecz, która stoi na drodze do spełnienia samej siebie. To tak samo, jakby ktoś dał mi lekarstwo i ostrzegł mnie, że nie poskutkuje, jeśli zażywając je, będę myślał o małpie.
Pamiętając, aby zapomniec [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Kiedy coś mówimy, zawsze wplątany jest w to nasz subiektywny zamiar czy sytuacja. Nie ma doskonałego słowa, pewne zniekształcenie jest zawsze obecne w każdym stwierdzeniu. Ale pomimo to poprzez wypowiedź naszego mistrza musimy zrozumieć obiektywny fakt sarn w sobie – fakt ostateczny. Poprzez ostateczny fakt nie rozumiemy czegoś wiecznego lub stałego, rozumiemy przez to rzeczy [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Jeśli potrafisz znaleźć towarzysza godnego zaufania, z którym będziesz mógł wędrować, ciesząc się dobrem i pewnością, Wędruj z nim, zadowolony i uważny… Jeśli nie potrafisz znaleźć towarzysza godnego zaufania, Wtedy jak król, który opuszcza pokonane królestwo, Wędruj samotnie, podobny słoniowi przemierzającemu dżunglę, Lepiej wędrować w samotności: Nie ma braterstwa z głupcami. Wędruj sam, nie krzywdź [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Trzeba skończyć z tymi utarczkami słownymi. Kiedy określałem się mianem “buddysta”, oprócz satysfakcji z posiadania jakby nowej, błyszczącej tożsamości, myślałem, że to ułatwi pewne sprawy. Ale nie wiedziałem, że większość ludzi nie rozumie znaczenia tego słowa i – co gorsza – myśli, że doskonale je rozumie.
Tymczasem nie da się tego pojąć bez posługiwania się postrzeganiem [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Niech wszystkie czujące istoty osiągną uspokojenie, wolne od przywiązania, agresji i uprzedzeń.
Niech będą szczęśliwe i osiągną przyczynę szczęścia.
Niech będą wolne od cierpienia i przyczyn cierpienia.
Niech nigdy nie będą oddzielone od szczęścia, które jest wolne od cierpienia.
(…)
Jak to jest – być rozgniewanym – przyjemnie, czy nieprzyjemnie?
Jak czuje się ten, wobec którego wyrażamy gniew – przyjemnie czy [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Po co ja tyle piszę na te fora dyskusyjne o buddyzmie i wyjawiam różne niepopularne buddyjskie twierdzenia? Chyba po to, żeby do niego zniechęcić tych, którzy widzą w nim kolejną ciekawostkę, sport, bunt, uzupełnienie własnej, sprzecznej z nim religii, sposób na nudę, a którzy potem w rozmowach z ludźmi wypaczają naginaną do własnych potrzeb i [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Byliśmy z Karolinką w ośrodku zen. Wstęp za dychę, ale poszliśmy. Dwoje mnichów w czarno-szarych szatach, na bosaka, kilkoro świeckich, wynajęte mieszkanie na ostatnim piętrze kamienicy, ascetyczny wystrój, maty i poduszki (mieliśmy własną). Kilka niezwykle cennych uwag co do pozycji. Myślałem, że już to wiem, ale przekazane i zademonstrowane na żywo – to co innego. [...]
Autor: POlek | Komentarze (0)
Kiedy byłem młodszy i próbowałem praktykować medytację i buddyzm przez nieco ponad rok, pojechałem na czterotygodniowe odosobnienie (…). Czułem się wtedy bardzo niepewnie i próbowałem to zrekompensować przez stworzenie swoistego “alter-ego”, które było po prostu maską. Owo “alter-ego” próbowało być odbierane jako ktoś niezwykle zorientowany w buddyzmie i starało się zaimponować innym moją inteligencją. Myślę, [...]