* * * (biorę ostrożnie…)
Autor: Wichroduch
biorę ostrożnie
i pewnie jak ślepy
od urodzenia
koniec gordyjskiego węzła
i wyobrażam sobie
że to nić Ariadny
z uporem maniaka
ciągnę w swoją stronę
zagadkę świata
Autor: Wichroduch
biorę ostrożnie
i pewnie jak ślepy
od urodzenia
koniec gordyjskiego węzła
i wyobrażam sobie
że to nić Ariadny
z uporem maniaka
ciągnę w swoją stronę
zagadkę świata
…logika i znaczenie – z zakodowaną w sobie dwoistością – są własnością myśli i języka, a nie otaczającego nas świata.
— Allan Watts, Droga zen
© Copyright by Apolinary POlek 1999-2008. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Silnik: WordPress. Theme: Wordpress Themes. Spolszczenie: Adam Klimowski. Walidator XHTML.
Zostaw komentarz